ela

 Zawsze trzeba wybierać odpowiednią dla siebie drogę i to, w czym czujesz się najlepiej, w czym siedzisz po uszy i w czym się sprawdzasz. Żeby to osiągnąć, najpierw musisz zrobić jedno – musisz znaleźć czas, aby się nad tym zastanowić. I my dajemy Kobietom ten czas.

 

Dzisiaj ludzie za dużo oczekują względem siebie i względem innych. Pęd życia codziennego nie pozwala się nam zatrzymać i nakręca nas coraz bardziej, ale nie jest to nakręcanie pozytywnymi, lecz negatywnymi emocjami,           a przecież zawsze trzeba wybierać odpowiednią dla siebie drogę i to, w czym się czujesz najlepiej, w czym siedzisz po uszy i w czym się sprawdzasz.. Żeby to osiągnąć, najpierw musisz zrobić jedno – musisz znaleźć czas, aby się nad tym zastanowić. I my dajemy Kobietom ten czas.

 … orszak stukonny

Jesteś młody, masz pozycję (i to dosyć dobrą pozycję, bo jesteś redaktorem naczelnym  w wydawnictwie branżowym), zarządzasz grupą ludzi, masz „pozycję” i poczucie, że „jesteś fajny”, że jesteś we właściwym miejscu, a  przede wszystkim, że coś znaczysz. Zaczynasz się nakręcać, zaczynasz tym żyć… nieustanne wyjazdy, delegacje, spotkania i praca, którą uwielbiasz, ale z której właściwie nie wychodzisz, a która zastępuje Ci wszystko- rodzinę, życie prywatne, czas wolny… Jedyne, czego nie posiadasz, to przestrzeni życiowej,  przestrzeni na zatrzymanie się …

…bo to się właśnie tak zaczyna…

Prowadziłam akurat czasopismo dedykowane straży pożarnej. Dużo pracy kosztowało mnie, aby nauczyć się tych ludzi, bo to jest bardzo specyficzna grupa, która rządzi się własnymi prawami… przecież nie każdy idzie w ogień, ludzie unikają ognia i to akurat trzeba zrozumieć… Dużo czasu zajęło mi, aby wypracować z tą grupą porozumienie, aby się ich nauczyć i oswoić… i w momencie, kiedy te relacje między nami były już silnie ugruntowane, kiedy poznałam ich bliżej i przyjrzałam się tej pracy, wtedy zaczęły pojawiać się w mojej głowie pytania, czy to, co robię teraz jest rzeczywiście tym, co chciałabym robić w dłuższej perspektywie i czy aby na pewno jest to spójne z moim „ja”…                                                  

Wtedy pojawiła się myśl, że muszę odejść, by zrobić miejsce na nowe.     

– … i to jest bardzo dobry pomysł, Ela!

 usłyszałam od Komendanta, gdy powiedziałam o swoim pomyśle wstąpienia do Ochotniczej Straży Pożarnej. Wtedy nie mogłam się już wycofać, nie pozostało mi już nic innego, jak tylko zacząć działać! Więc działam. Kursy, szkolenia, nieustanne dokształcanie się… dokształcanie, które może uratować komuś życie! I to jest w tym wszystkim najważniejsze! Ryzyko, jakie towarzyszy tej „pracy” jest niczym w obliczu potrzeby działania, którą czuje każdy strażak. I ta chęć pomocy, chęć robienia dobra i ogromna satysfakcja… to są dopiero ważne rzeczy!

–  bo prezesem się bywa …

  „Człowiekiem się jest, prezesem się bywa” – usłyszałam od przyjaciółki, i to mi dało dużo do myślenia. Przestałam odbierać ludzi w kategoriach ich tytułów, pełnionych przez nich funkcji czy zajmowanych stanowisk. W momencie, kiedy zdobywa się kolejne szczeble w strukturach firmy, gdzie powierzane są kolejne zadania i obowiązki, gdzie kieruje się innymi ludźmi, tworzy nowe produkty wydawnicze, myślisz: jestem wielka! Tak naprawdę to dziś jestem wielka, bo to co robię, robię dla kogoś i towarzyszą temu zupełnie inne emocje… Teraz potrafię wstać i powiedzieć: jestem fajna – ale teraz nareszcie potrafię się z tego cieszyć. Wcześniej nie miałam na to czasu. Straż Pożarna uświadomiła mi, gdzie leżą moje własne granice… pozwoliła mi wziąć życie we własne ręce i zrozumieć, że wokół mnie jest pełno ludzi, którzy potrzebują pomocy i oni czasem nie wiedzą, gdzie tej pomocy szukać… 

I właśnie dla nich powstała Fundacja Edukacji i Integracji Społecznej.

 – żeby przekonać się, że rzeka jest zimna… trzeba do niej najpierw wejść

Pomysł utworzenia Fundacji Edukacja i Integracja Społeczna był wynikiem mojej głębokiej, wewnętrznej potrzeby. Zawsze szłam w stronę kobiet, dlatego działania Fundacji również zostały zaprogramowane w tym kierunku.

Długo zastanawiałam się jak to jest, że mimo wielu rozmów z kobietami na temat ich problemów, marzeń i planów nie podejmują one żadnych konkretnych aktywności w  tą stronę (lub po pierwszej podjętej próbie wycofują się) i walka o siebie, o swoje szczęście zaczyna schodzić na plan dalszy. Myślę, że dzisiaj ludzie za łatwo i za szybko się poddają. Mają wygórowane oczekiwania względem siebie i innych i przy najmniejszym niepowodzeniu odpuszczają, nie rozumiejąc, że każdy problem to w gruncie rzeczy nowe wyzwanie i trzeba je podjąć, inaczej nie osiągniemy celu.

Fundacja Edukacja i Integracja Społeczna ma za zadanie stworzyć im takie warunki,
w których będą czuły się bezpiecznie, komfortowo i dzięki którym będą mogły się rozwijać. Wtedy nie będzie miejsca na tego rodzaju wątpliwości. Nie można rezygnować z czegoś już na starcie, przecież, żeby przekonać się, że rzeka jest zimna, trzeba do niej najpierw wejść.

Afrodytą być

Każda kobieta potrzebuje czuć się piękna i żaden wiek nie wyklucza tej potrzeby. Dzięki projektom takim jak „Być jak Afrodyta” dajemy kobietom to, czego potrzebują. Dajemy im czas dla siebie i wiedzę. To właśnie na bazie naszych poprzednich doświadczeń powstała idea stworzenia czegoś na większą skalę. Zależało nam, aby w jednym miejscu i w jednym czasie spotkały się nasze doświadczenia, poglądy i potrzeby i tak powstała idea utworzenia Śląsko-Zagłębiowskiego Kongresu Mam, który swoim zasięgiem trafia do kobiet-mam z naszego regionu dając im przestrzeń do wymiany doświadczeń, współpracy i rozwoju.
Chcemy stworzyć społeczność, chcemy dać kobietom możliwość dialogu i działania.

– te projekty są … robione NIE dla mamony!

Działania, których się podejmujemy, są dla uczestniczek całkowicie bezpłatne.
Mimo, iż dajemy z siebie 100%, angażujemy swoich bliskich, mimo, iż towarzyszy temu wielka potrzeba i pasja, to niestety, nie jesteśmy w stanie uciec od kwestii finansowych.
Boli nas postrzeganie, że jak robisz coś za darmo, to pewnie masz z tego niezły pieniądz. Jasne, że masz, nawet dwa razy tyle ale … mniej w portfelu. Na początku z tym walczyłam, ale dziś nie mam już w sobie potrzeby udowadniania ludziom swoich racji. Widzisz tylko efekt końcowy, ale nie wiesz, że aby ten efekt się pojawił, pracuje nad tym sztab ludzi i firm, które bardzo nas wspierają i bez których nie dałybyśmy rady. Ulotki, plakaty, promocja…
Nie da się robić fajnych rzeczy bez pokazywania ich światu, bez promowania ich, bo robiąc coś dla ludzi, oni muszą się z jakiś źródeł o tym dowiedzieć. To jest naprawdę ciężki temat… Z jednej strony musisz myśleć o sobie i o potrzebach Fundacji, z drugiej zaś przyświeca Ci idea robienia dobra, bo to ludzie są najważniejsi. I w tym miejscu rodzi się dylemat: jak to połączyć…? I dlatego cały czas szukamy partnerów, którzy wesprą nas w realizacji działań, którym się oddajemy, bo są ludzie, którzy na te działania czekają!

– jak to jest, że to jest takie kolorowe…?!

Najtrudniejsze w tej pracy jest to, że jesteśmy różni. To działa w dwie strony, bo to, co nas czasem inspiruje i motywuje do działania, może nas także poróżnić. Każdy ma inne oczekiwania, my jednak wychodzimy z założenia, że jeżeli na wejściu mamy te same potrzeby, to nie ma takiej siły, która nas powstrzyma przed wypracowaniem wspólnego działania. Sztuką jest dojść do porozumienia. Niestety, nie zawsze jest to takie proste, jednak zawsze w takich momentach mamy na względzie, że przecież po każdej burzy wychodzi słońce. Mało tego! Przyświeca temu kolorowa tęcza! Jak jest gorzej, ciężej czy trudniej, wiem, że później będzie tęcza.

Któż nie cieszy się na widok tęczy..?!

A potem zwyczajnie stoisz, przyglądasz się i szukasz gdzieś początku i końca tej tęczy   i myślisz –  jak to jest, że to jest takie kolorowe…?!

Z Prezesem Fundacji Edukacja i Integracja Społeczna – Elżbietą Kowacką

– rozmawiała – Katarzyna Karbowniczek

 

O Fundacji Edukacja i Integracja Społeczna.

Fundacja Edukacja i Integracja Społeczna działa nieprzerwanie od sierpnia 2014 roku, w Sosnowcu. Hasłem, które przyświeca Fundacji jest „Integrujemy edukując!” skierowane głównie w stronę kobiet, ze szczególnym uwzględnieniem mam.

Liczba członków Fundacji: 2 osoby plus osoby wspierające w ramach wolontariatu

Jak zostać Wolontariuszem Fundacji: Aby zostać wolontariuszem Fundacji należy zgłosić swoją kandydaturę na adres e-mail feiis.sosnowiec@gmail.com

Adres strony internetowej: www.feiis.pl, adres e-mail: feiis.sosnowiec@gmail.com

Adres Siedziby: Fundacja Edukacja i Integracja Społeczna, Plac Kościuszki 5, 41219 Sosnowiec

Wpis do KRS – 19.08.2014

Status OPP – brak

Działania:

  1. Organizowanie spotkań celem podnoszenia kwalifikacji zawodowych i osobistych osób zainteresowanych, głównie kobiet-mam
  2. Prowadzenie warsztatów, szkoleń z zakresu komunikacji interpersonalnej, budowania motywacji celem rozwoju personalnego uczestników
  3. Organizowanie spotkań integracyjnych dla różnych grup społecznych