Trenerzy i dzieci na tle bramki

16 stycznia 2021 to dzień który zapisze się w historii Sosnowieckiego hokeja na trawie jako czas powrotu do rozgrywek o Halowe Mistrzostwo Polski. Pierwszy krok w tym kierunku w minioną sobotę uczyniła drużyna prowadzona przez trenera Łukasza Wojcieszaka, która w pierwszym z turniejów eliminacyjnych w Skierniewicach zmierzyła się z HKS Siemianowiczanką oraz Polonią Skierniewice. Sosnowiczanie grają w grupie eliminacyjnej A. Jako drużyna w 80% składająca się z najmłodszego dopuszczalnego rocznika w tych rozgrywkach przez wielu była postrzegana jako dostarczyciel punktów. Jednak już pierwszy mecz z faworyzowanymi Siemianowiczanami pokazał, że nie będzie łatwo ograć, może i młodą, ale słynącą już z charakteru drużyną znad Przemszy. Dopiero w ostatniej kwarcie sosnowiczanie pozwolili na odskoczenie rywalom na trzy bramki przegrywając 5-8. To co jednak stało się w drugim spotkaniu pokazało, że trzeba będzie się liczyć z Sosnowiczanami. W meczu z gospodarzami Orlęta zremisowały 4-4. Największym zaskoczeniem jest klasyfikacja strzelców gdzie na pierwszym miejscy, ze zdobyczą 6 bramek, uplasował się zawodnik z Sosnowca Kacper Sznajder. Kolejne starcie już w najbliższą sobotę, tym razem w Siemianowicach na przeciwko uczniów Niweckiej SP 15 staną liderzy z Miasteczka Śląskiego oraz wiceliderzy z Gliwic.